Newsletter:
Log4 na FacebookuBezpieczny MagazynLog4
REKLAMA

Obsługa sektora automotive

Marcin KrejczaLogistyka w branży automotive to szerokie pojęcie obejmujące kompleks obszarów i działań zapewniających sprawne funkcjonowanie przedsiębiorstw zajmujących się produkcją pojazdów i części zamiennych. Budowanie i zarządzanie łańcuchami dostaw, planowanie produkcji, opakowania. Pierwszym z najważniejszych wyzwań jest odpowiednie przygotowanie każdego z elementów całego procesu, aby współgrał z pozostałymi, tworząc zwarty i sprawnie funkcjonujący system.
 
Łańcuch dostaw zakładu produkcyjnego z założenia opiera się na niskich kosztach, dlatego większość transportu odbywa się drogą lądową lub morską. W DHL Global Forwarding nie zajmujemy się transportem drogowym, a jest on dla nas tylko elementem wspierającym główne obszary naszej działalności. Jesteśmy ekspertem w zakresie frachtu morskiego, kolejowego oraz lotniczego, a z sektora automotive wywodzi się wielu z naszych największych klientów.
 
Z uwagi na wyższe koszty, transport lotniczy jako zaplanowany element łańcucha dostaw stosowany jest najczęściej w przypadku komponentów o dużej wartości (elementy elektroniczne) lub do transportu części, których nie ma możliwości ściągnąć z odpowiednim wyprzedzeniem (specyficzna lokalizacja, długi lead time). Klienci z założenia dążą do koncentracji na przewozach morskich oraz ograniczaniu zapasów, organizując coraz więcej dostaw w systemie just-in-time. Margines bezpieczeństwa jest coraz mniejszy, a każdy problem czy błąd może doprowadzić do poważnych konsekwencji, więc należy je korygować szybko i stanowczo. Dlatego przy pracy z branżą automotive najważniejsze są przewidywalność i precyzja, które wspólnie powinny tworzyć niezawodność. I to jest największe wyzwanie przed jakim, wspólnie z naszymi klientami, stajemy każdego dnia.
 
Jakie wymogi musi spełniać operator, aby obsługiwać tę branżę? Jakie potrzebne są kompetencje, a jakie narzędzia?
Pierwszym warunkiem jaki stoi przed firmą logistyczną chcącą pracować w sektorze automotive jest zaplecze i zasięg geograficzny. Dostawcy produkujący komponenty samochodowe często znajdują się w odległych lokalizacjach, daleko od głównych lotnisk i portów. Dobrym przykładem może być Meksyk, gdzie nastąpiła naturalna koncentracja fabryk branży automotive  wzdłuż granicy za Stanami Zjednoczonymi. Wiele globalnych firm logistycznych ma swoje oddziały w Houston, Phoenix czy San Diego, ale dla zabezpieczenia sprawnej współpracy przy transportach realizowanych w ramach transborder konieczne jest posiadanie wysuniętych placówek w miastach granicznych jak Nogales, Laredo czy El Paso. DHL posiada taką szeroką sieć, dzięki przejęciu w 2001 roku amerykańskiego potentata Air Express International (AEI).
 dhl_automotive
Jeżeli chodzi o narzędzia, to przede wszystkim efektywne systemy zapewniające sprawną komunikację z Klientem, kolegami z zagranicznych oddziałów oraz partnerami jak linie lotnicze i armatorzy morscy. Transport to także dostępność informacji o statusie przesyłki, potocznie określana angielskim słowem visibility. Przewoźnicy drogowi mają możliwość monitorowania środka transportu za pomocą GPS, ale w transporcie lotniczym, a szczególnie morskim sprawa jest bardziej skomplikowana, bo dane pozyskiwane są z wielu źródeł (terminale kontenerowe, magazyny agentów handlingowych), a duża część z nich w dalszym ciągu wprowadzana jest ręcznie. Żyjemy w świecie zdominowanym przez technologię, ale biorąc pod uwagę złożoność i globalny zasięg operacji logistycznych, wizja pełnego zintegrowania wszystkich elementów procesu transportowego jest nierealna. Dlatego w transporcie najważniejszy zawsze pozostanie człowiek ze swoimi kompetencjami i doświadczeniem. Nawet najlepiej zaprojektowany proces transportowy narażony jest na sytuacje, które mogą zaburzyć sprawny jego przebieg, a które ja nazywam nieregularnościami. 
 
Na jakie problemy musi być przygotowany?
Mówiąc ogólnie problem jest zawsze jeden, opóźnienie dostawy komponentów ze wszystkimi konsekwencjami. Bo branża automotive to system naczyń połączonych – opóźnienie dostawy drobnego elementu od producenta z Chin uniemożliwi polskiej firmie wyprodukowanie komponentu, który miał zostać zainstalowany przez niemiecką fabrykę w silniku produkowanym dla montowni w Brazylii. A bardziej konkretnie, problemy mogą być różnorakie - od korków na autostradzie, standardowe przesunięcia planowanego wylotu towaru przez linie lotnicze (tzw. off load) lub wypłynięcia kontenerów przez armatorów morskich (tzw. roll out), aż po problemy na etapie odprawy celnej lub kontroli sanitarnej. Nierzetelny producent drewnianych opakowań, który nie dopełni formalności związanych z normami ISPM-15 (fumigacja opakowań z drewna surowego) może doprowadzić do wstrzymania towaru w porcie docelowym i wydania nakazu do odesłania go do kraju nadania. Z taką sytuacją zetknąłem się całkiem niedawno – dwie globalne firmy, duża przesyłka lotnicza z komponentami do produkcji znanej marki amerykańskich samochodów, a po dotarciu towaru na lotnisko w Detroit okazało się, że w drewnianych paletach posiadających pełne oznaczenia ISPM-15 znaleziono żywe korniki. Gdyby owady były martwe, amerykańskie służby fitosanitarne mogłyby zgodzić się na wypakowanie części i odesłanie do Polski samych palet, jednakże w tym przypadku musiała wrócić całość, co oczywiście generuje wysokie koszty, ale przede wszystkim zabiera cenny czas.
 dhl_automotive (2)
Ryzyko wystąpienia takich incydentów można zminimalizować odpowiednią selekcją podwykonawców, ale zdarzają się też problemy na jakie przygotować się po prostu nie można. Takim krytycznym incydentem była chociażby erupcja islandzkiego wulkanu Eyjafjallajökull, która miała miejsce w połowie kwietnia 2010 roku i na tydzień sparaliżowała ruch lotniczy praktycznie na terenie całej Europy. Straty towarzystw lotniczych miały sięgać 200 mln USD dziennie, ale jest to ułamek kosztów jakie ponieśliśmy w skali globalnej. Konieczne było rozładowanie zatorów jakie spowodowała spiętrzona na lotniskach i w magazynach masa towarowa (tzw. backlog) a brak komponentów zdezorganizował plany produkcyjne, których ponowne ich zsynchronizowanie trwało wiele tygodni. Jest to oczywiście  przykład spektakularny a na logistyczną codzienność wpływają problemy bardziej prozaiczne, ale dobrze pokazuje jak nieprzewidywalna jest branża transportowa i duży jest jej wpływ na globalną gospodarkę.
 
Czy występują specyficzne procedury?
Od strony formalnej jest to towar jak każdy inny - podlega tym samym wymogom dotyczącym przewozu materiałów niebezpiecznych a w szczególnych sytuacjach konieczne jest zastosowanie określonej procedury celnej, jednak nie podlega żadnym szczególnym ograniczeniom czy procedurom. Od strony organizacyjnej są to zawsze przesyłki o podwyższonym priorytecie, podlegające większej kontroli i monitoringowi na etapie fizycznej realizacji transportu. Umowy na realizacje przewozów również najczęściej zawierane są globalnie, na dłuższy okres czasu i mają charakter kompleksowy. Wynika to między innymi z tego, że każda z linii – kanał przewozowy między Dostawcą a Odbiorcą - musi zostać odpowiednio przygotowana. Ustalanie osób kontaktowych, uzgodnienia odnośnie co do sposobu przeprowadzania formalności celnych i oczywiście koszty transportu wraz z warunkami płatności, to wszystko powinno być szczegółowo omówione i zaimplementowane zanim odebrany zostanie pierwszy transport. Podobnie prowadzona jest implementacja w innych sektorach, ale przy automotive skutki ewentualnych braków lub zaniedbań mogą być naprawdę poważne, konieczne jest więc zachowanie szczególnej uwagi.
 
Jaki jest zakres usług, który świadczą Państwo na rzecz branży motoryzacyjnej? (Jakie firmy są odbiorcami usług?) Jaki odcinek łańcucha dostaw obsługujecie?
DHL Global Forwarding świadczy kompleksowe usługi w zakresie organizacji transportu lotniczego i morskiego od drzwi nadawcy do drzwi odbiorcy (tzw. door to door). Przy transportach z Azji portfolio naszych usług dopełnia dynamicznie rozwijający się fracht kolejowy, który w ostatnich dwóch latach zyskuje coraz większe znaczenie także dla branży automotive. Zapewniamy oczywiście pełną obsługę celną.
 
Czym powinni kierować się producenci samochodów i części samochodowych przy wyborze operatora? Na co powinni zwrócić uwagę?
Wybierając nowego partnera logistycznego w pierwszej kolejności należy upewnić się czy firma ma odpowiednio rozbudowaną sieć biur i czy w danym kraju reprezentowana jest przez własną spółkę czy zewnętrznego agenta. Współpracując z globalną firmą logistyczną, globalny koncern samochodowy ma pewność, że jego partner spełnia wszystkie wymagania formalne (np. w zakresie compliance), jest w stanie zabezpieczyć kompleksową usługę dostawy na całej trasie oraz wsparcie w ramach globalnych struktur zarządzania. Takie podejście jest szczególnie istotne w sytuacjach kryzysowych, kiedy należy podjąć szybkie działania nie tylko w ramach własnej sieci, ale choćby u podwykonawców. Bo mając globalny zasięg i określony udział w rynku, posiada się również lepszą pozycję we współpracy z liniami lotniczymi i armatorami morskimi. Tak jak wspomniałem wcześniej – logistyka to system naczyń połączonych.
 dhl_automotive
W dobie optymalizacji kosztów operacyjnych część firm produkcyjnych kieruje się ceną, ale w branży tak wrażliwej na terminowość i przewidywalność dostaw, może to być decyzja, która w szerszej perspektywie przyniesie więcej strat niż korzyści. Praca w firmach automotive jest jednak na tyle wymagająca i odpowiedzialna, że w działach logistyki najczęściej pracują wysokiej klasy specjaliści posiadający wiedzę i doświadczenie, pozwalające im oszacować czy określone rozwiązanie jest wiarygodne, czy okaże się nie mieć pokrycia.
 
W jaki sposób taki operator jak DHL GF może się przyczynić do stworzenia przewagi konkurencyjnej swojego klienta?
Mamy globalny zasięg i gęstą sieć własnych biur zlokalizowanych w większości krajów na świecie. Posiadamy rozbudowane struktury, zapewniające wsparcie na każdym etapie współpracy z Klientem – od sprzedaży, przez implementację po działania interwencyjne w przypadku wystąpienia nieregularności na etapie transportu. Jako jeden z największych operatorów w branży, posiadamy dobre relacje z podwykonawcami, pozwalające na prowadzenie współpracy w oparciu o preferencyjne warunki. Jesteśmy częścią sieci Deutsche Post DHL, będącego największym koncernem logistycznym na świecie, dzięki czemu jesteśmy w stanie zabezpieczyć Klientom pełną obsługę logistyczną.
Jednakże naszym największym kapitałem są ludzie - 30 tysięcy specjalistów posiadających wiedzę, doświadczenie oraz środki do podjęcia się wszelkich wyzwań. I to właśnie dzięki ludziom DHL Global Forwarding jest rzetelnym i godnym zaufania partnerem nie tylko wtedy, kiedy wszystko przebiega sprawnie i zgodnie z oczekiwaniami, ale przede wszystkim w sytuacjach kryzysowych. Gdy konieczne jest podjęcie działań szybkich i zdecydowanych, a o sukcesie lub porażce decyduje także kreatywność i doświadczenie. Robimy to od wielu lat i wiemy, że możemy na sobie polegać, a Klienci mogą polegać na nas.
 
Marcin Krejcza, Dyrektor ds. Obsługi Klienta, DHL Global Forwarding
Foto: DHL Global Forwarding
REKLAMA
Ta strona wykorzystuje ciasteczka lub podobne technologie do przechowywania informacji. Brak zmiany w ustawieniach przeglądarki oznacza zgodę na to. Więcej w naszej polityce prywatności.